Kali b my mahli bačyć usie zorki, načnoje nieba było b śviatłom

by Door into Emptiness / Vietah

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

1.

about

recorded 04 December 2011

credits

released December 4, 2014

antarctis - rhythm guitar, drums programming
aqualung disco - solo guitar
somr boogie - text
cover artwork by eduard abzhinov

tags

license

all rights reserved

about

Door Into Emptiness Belarus

Black metal band from Belarus.

contact / help

Contact Door Into Emptiness

Streaming and
Download help

Track Name: Kali b my mahli bačyć usie zorki, načnoje nieba było b śviatłom
Toj, chto nia maje vačej, čuje. Jon miortvy. Jon adčuvaje koler i pach. Palcy ŭtulna lažać na paviekach, niečyja palcy, koler – bieły. Dumki ab tym, chto heta spynilisia. Pamiać zastałasia niedzie ŭ šerych białkach vačej. Pamiatać – značyć zdradzić. Tańčyć papiałuška ŭ butelcy, zusim jak u dziacinstvie. Ciemra – heta chłuśnia. Vysokaja, pryhožaja, biaz tvaru, uzdymaje ruki ŭhoru, apuskaje pavolna. Dałoni – pach jabłyka. Mara, uspamin, jak my ŭ apošni raz chadzili palavać na cmokaŭ, ale nia ŭbačyli jich, tamu što hladzieli tolki ŭ vierasy pad nahami, ad žuraviny da žuraviny prasypany stužka-šlach pa dryhvie. Cmokaŭ nie jsnuje, žychar dryhvy nia maje vačej, jon śpić dy słuchaje. Vartaŭnik padarožža, śmiešny popieł maleńkaha chłopčyka, namalavanaha buraj cehłaj na kamianioch razburanaj viežy, ledźvie ruchajecca ŭ svajoj jamie. Heta možna zaŭvažyć tolki adkinuŭšy zbroju, travy ŭ abłoki prarastuć, kali stanieš, na poŭnač hledziačy. Słova da słova pišučy ab hetym, sucišsia, koła nia spynicca, koła nikoli j nie kruciłasia, lepš słuchaj, jak i jon słuchaje toje, što hučyć pad savanam vałasoŭ, niekali pryhožych, a ciapier źmiarćviełych. Huk, što zastyŭ u kožnaj nitcy – čyrvonaj, biełaj, zdajecca, heta słova “maci”, ale nie, tolki adlustravańnie lalki biaz tvaru, što ściskaje dzicio. Malavać tvar zabaroniena, uzhadaješ tady, a pamiatać – značyć vieryć. Śviatła niama, jaho, jak i ciemru, anichto nie ŭjaviŭ. Dałoni, što nieśli jabłyk – šeryja, vusny patreskanyja, suchija pad paŭnavodnymi murami bahny, a pad joj viasiołka, mabyć, takaja ž samaja, jak ty bačyŭ praz prazrystaje škło maleńkaha pakoju z kvietkami na padłozie, u krejdavym spakoji, dy jak pčała niesła dumku da dupła dreva, pra jakoje ty čuŭ, ale ž čamuści spałochaŭsia. Kvitnieła viarba, heta značyć, sustrakali.